Ani nudna, ani trudna! Co jakiś czas w internacie pojawiają się nowe pomysły na skuteczne przekazanie wiedzy. Obrazowanie tekstu do zapamiętania czy skacząca tabliczka mnożenia to tylko niektóre z nich.Ani nudna, ani trudna! Co jakiś czas w internacie pojawiają się nowe pomysły na skuteczne przekazanie wiedzy. Obrazowanie tekstu do zapamiętania czy skacząca tabliczka mnożenia to tylko niektóre z nich.

Czyli dzień świętego Józefa. Tego dnia opiece Boga szczególnie polecamy naszych ojców. Nie tylko tych biologicznych, ale również tych duchowych. Większość dzieci z internatu nie ma taty. Nasi księża Marcin i Michał świetnie wywiązują się z tej roli, towarzysząc dzieciakom w ich radościach i smutkach, ucząc budować zdrowe relacje, pokazując jak być po prostu dobrym. Z okazji dnia ojca, złożyliśmy im najserdeczniejsze życzenia!

Bolivia w prawdzie nie ma morza, ale to nie przeszkadza jej obywatelom w urządzeniu fiesty na jego cześć. 23go marca o świcie przez Bulo Bulo przemaszerowały trzy pochody z trzech różnych kierunków. Trzy szkoły spotkały się na placu miasteczka, by wspólnie odśpiewać hymn na cześć rzeczonego morza. Każda klasa, od przedszkolaków po maturzystów, przygotowała na tę uroczystość odpowiednie stroje i plakaty, oraz całkiem gustowne jednorazowe nakrycia głowy. Tego dnia całe Bulo Bulo zdawało się krzyczeć „Morze dla Bolivii!!!”

23go lutego mieliśmy potrójną okazję do świętowania. W czasie zbiegły się urodziny padre Michała, siostry Viviany i rozpoczęcie karnawału. Po odrobieniu lekcji jubilatom odśpiewaliśmy uroczyste STO LAT i zjedliśmy tradycyjny tort. Następnie rozpoczęliśmy karnawał. W tym roku ze względu na suszę obyło się bez wody. Za to były gry z chustą klanzy, strzelanie z balonów, malowanie twarzy i zabawy integracyjne. Po dwóch godzinach zabaw, jeszcze zdążyliśmy zagrać mecz piłki nożnej!